piątek, 22 czerwca 2018

Znowu są wakacje!


Ostatni tydzień był u nas bardzo intensywny - uroczysta gala z okazji 25-lecia liceum, wczoraj zakończenia roku, a wieczorem grill dla przyjaciół naszych szkół!

Pani dyrektor przekazuje Wam serdeczne życzenia z okazji rozpoczętych właśnie wakacji - latajcie wysoko i daleko, ale bezpiecznie, Lotnicy!:)

A każdy, kto nie chce rozstać się ze szkołą - niech zagląda czasem na Wysokie Loty - do końca czerwca wspominamy jeszcze rok i działania, które miały u nas miejsce w ostatnim czasie...



wtorek, 19 czerwca 2018

Co jeszcze robiliśmy w czerwcu?


Czerwiec to u nas intensywny czas... Pogoda sprzyja, nastroje również, więc nie tylko wyjeżdżamy na wycieczki, ale też pracujemy - intensywnie, a do tego w bardzo przyjemnych warunkach... Ważnym wydarzeniem była dla nas gra terenowa; oto krótka relacja:

W jeden z czerwcowych dni klasy siódme oraz druga i trzecia gimnazjum miały okazję nadrobić różnice programowe z przedmiotów przyrodniczych - geografii i biologii. Postanowiliśmy postawić na naukę przez zabawę oraz aktywność na świeżym powietrzu, dlatego uczniowie wzięli udział w grze terenowej w Parku Młocińskim. Mieli okazję nauczyć się ważnych treści, dotyczących biologicznych i geograficznych procesów i prawidłowości, a jednocześnie wykazać się kreatywnością i zaprezentować najróżniejsze talenty artystyczne. Dowiedzieli się także trochę o zwierzętach zamieszkujących polskie lasy, a niektórzy mogli nawet wcielić się w role Żubrów, Dzięciołów czy Skowronków :)




Dobra pogoda sprzyja też nauce angielskiego - oto kalambury po angielsku z naszą kochaną panią Caroline!



Jeszcze Londyn!


Ostatnie przebitki z Londynu!










niedziela, 17 czerwca 2018

Powroty...

Nasi turyści wracają powoli z wyjazdów zagranicznych, a my mamy szansę zobaczyć, co jeszcze robili. Na początek Londyn: były obowiązkowe zakupy na Oxford Street, było Natural History Museum, była wizyta w jednej z najlepszych brytyjskich szkół i odpoczynek w High Parku:




















No i ostatnia aktualizacja Hiszpanii - oni już dawno z nami, ale zobaczcie, jaka energia im towarzyszyła podczas wyjazdu!










 No i na koniec - Czechy! Było deszczowo, ale dali radę:)















A na koniec kaloryczna petarda - w deszczu trzeba było uzupełniać zapasy energii:))