niedziela, 21 października 2012

"Jesteśmy Mistrzami Akcji!" czyli relacja bardzo subiektywna z Eko Day.

W środę, 17 października z prędkością światła przeleciały przez nasze szkoły wydarzenia związane z obchodami Eko Day'a. Organizatorzy to naprawdę Mistrzowie Akcji - tempo zawrotne, jak gitara profesora Fuksińskiego;)) - to była naprawdę "impreza w ruchu".
A co było? Była praca nad eko-pojazdami z przyszłości podczas godzin wychowawczych ; były eko-hasła jako przerywniki kolejnych utworów granych przez szkolny skład; była prezentacja nt. biopaliw wygłoszona ekspresowo przez Antka Ryzaka; był w końcu konkurs jazdy eko-wehikułami.

Najmocniejszy punkt imprezy to z pewnością wymieniony jako ostatni konkurs. Pojazdy duże i małe (niektóre zachwycą futurystyczne populacje myszy), biodegradowalne w części lub w całości (plecy kolegi;)), prawie każdy ozdobiony dość kreatywnie: balony, gazety, folia aluminiowa. Rozbrajające słowa padły z ust kierowcy pojazdu klasy 1A: "Jest napędzany na mnie";)))  - skutki uboczne prowadzenia tego "eko-czołgu" (rozwój wszystkich grup mięśniowych), mogą doprowadzić w przyszłości do upadku sterydo-siłownio-fitnessowego biznesu;)))

A tło? Tło wszechobecne w tempie wcale nie wolniejszym: koncert szkolnego składu (nosi on jakąś nazwę?? mam nadzieję, że nie FUXI SKŁAD;))). Transowy, wibrujący wokal Ignacego, ostry i kąsający - Kamila; oprawa muzyczna: od Brygady Kryzys po The Doors. Można czepiać się, że "...znowu zagrali to samo co zawsze...", ale zagrali jak zawsze z takim kopem, że po wysłuchaniu "Radioaktywnego bloku" chciałoby się zmienić nazwę naszego bloga na "Radioaktywny Blog";))



A jak Wam się podobało?

1 komentarz:

  1. Lol, zagraliśmy jedną tą samą. Reszta była nowa -_-

    OdpowiedzUsuń