niedziela, 3 marca 2013

I znowu wspomnień czar!;)

Tym razem wspominamy ferie! Forma - oryginalna; treść: szara Warszawa i Afryka dzika;)

Zapraszamy do lektury!


"Jak było w Warszawie?" - na to pytanie odpowiada Weronika z klasy 2a:


Co o feriach mam pisać
Jeśli je spędziłam w Warszawie?
Nie powiem, że było nudno
Miejscami nawet ciekawie
Ważniejsze, że wypoczęłam
Niż, że w domu siedziałam
Mnie to nie przeszkadza
Przyjemność z tego miałam
Z mamą Warszawę zwiedzałam
Po różne sprawy jeździłam
Raz do Bluecity poszłyśmy
Pół dnia w podróży spędziłam
Na sankach raz tylko byłam
Pogoda nie dopisała
Za to tym jednym razem
Nogi bym połamała
Spraw szkolnych też kilka było
Głowę mi zajmowały
Jak mnie raz wena naszła
Same się rozwiązały
Dużo w ferie czytałam
Do biblioteki jeździłam
Mało się wysypiałam
Za to się nieźle bawiłam
Z rodziną czas wciąż spędzałam
O siebie trochę zadbałam
Uzupełniłam luki
Garderoba znów cała
Co więcej robiłam nie wiem
Skojarzyć nie jestem w stanie
Na pewno będę tęskniła
Za miłym leniuchowaniem
Wypoczęłam na tyle
Że nic już nie pamiętam
Ze szkoły, czy osobiście
Tak na mnie działają święta
Wyłączam głowę w ogóle
I wypoczywam beztrosko
Niektórzy by to nazwali
Już nadchodzącą wiosną

"Jak było w Kenii?" - na to pytanie - już bez rymów -  odpowiada Janek z klasy 2;))

Jadę samochodem godzin kilka,
do parku trafiam,
gdzie słonie trąbią, a lwy ryczą,
gdzie zebry biegają i hipcie pływają.
do raju trafiam choć na chwil kilka,
by poczuć smak dzikości tak dawno zapomnianej, 
by spostrzec zwierząt kilka i roślin kępy,
by choć tyle natura łaskawie pokazała mi,
by przyjemności zaczerpnąć z bycia,
by zobaczyć jak żyje plemię masajskiego ludu,
by pod szczytem Kilimandżaro obudzić się rano,
by wschód słońca podziwiać na olbrzyma tle,
by wrócić do kraju i kraj dziki wspominać.

 
A co u Was działo się w ferie?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz