wtorek, 23 kwietnia 2013

Refleksje po wielkim graniu.

Przedstawiamy refleksje po festiwalu Hangar 2013. Głos zabierają sami zwycięzcy - zespół Rocket.



Najpierw perkusistka  - Magda Lenarczyk:

Na Hangar Festiwalu grało mi się całkiem nieźle. Organizowany był po raz
pierwszy, stąd parę niedociągnięć, ale nie było źle!
Zajęliśmy I miejsce po raz pierwszy. Wcześniej zdobywaliśmy różne nagrody,
ale zawsze ta główna wędrowała w ręce kogoś innego.
Bardzo się cieszę, że jury doceniło nasze starania, bo naprawdę
poświęciliśmy wiele spraw i czasu, żeby grać tak, jak gramy. Kilka zespołów
występowało na scenie po raz pierwszy i nie wiedziało jeszcze, jak to
wygląda od tamtej strony. Pochwalam, że spróbowali się pokazać, bo
teraz są bogatsi o wielkie doświadczenie i w przyszłości poprawią to i owo.
Spotkałam się z opinią, że festiwal był ustawiony... Bardzo mi
przykro, że niektórzy nie potrafią przegrywać. Niestety, trzeba się z tym
liczyć, biorąc udział w jakimkolwiek konkursie i dobrze się do niego
przygotować, zamiast potem ziać nienawiścią. Niemniej życzę powodzenia i
polecam trochę więcej wiary w ludzi, nie wszyscy chcą Was oszukać! Jak zwykle nie spotkałam żadnej innej perkusistki. Dziewczyny! To naprawdę nie jest instrument męski!
Kobiety do garów!



A co myśli Karol Melak?

Festiwal był dobrze zorganizowany, każdy zespół grał po trzy piosenki, tak
jak powinno być. Fajna atmosfera i publika, naprawdę nie powinno przejmować się uwagami zespołów, które robią z siebie gwiazdy i nie odróżniają festiwalu od koncertu
- są wielce poszkodowani, że grali tak krótko. Słyszałem nawet, że są tacy, którzy grali "5 minut". Śmieszne. Można wiedzieć wszystko o zespole po jednej piosence, a powinni się wszyscy cieszyć, że akustyk nie wyłączał głosu po końcu czasu,
czy może tego nie potrafił? Jeżeli już mowa o akustyku: nie miał w sumie
pojęcia o tym, za co był odpowiedzialny, ale jak gdy powiedziało mu się, co i jak, to nie było tak źle. Nie powinna być dopuszczona tak duża ilość zespołów, brakowało selekcji na podstawie wysłanego demo, a jeżeli jednak chce się mieć szesnaście zespołów, to
można to rozłożyć chociaż na dwa dni. To miała być także zabawa, a taka ilość zespołów sprawiła, że program był bardzo napięty. Reasumując, uważam, że warto robić takie
imprezy i doceniam organizatorów za to, że chcieli zrobić coś takiego, bo
Warszawa potrzebuje jak najwięcej festiwali.
Był to dopiero pierwszy festiwal, mam nadzieję, że będą następne
edycje. Bardzo mi się podobało, bo nie ważne gdzie i
kiedy - jestem szczęśliwy, bo gra w zespole to sama przyjemność i każdy, kto
kocha grać jak ja, powinien zdawać sobie z tego sprawę. 



Razem z Karolem i pewnie wieloma innymi uczestnikami Hangaru - czekamy na kolejne edycje!

piątek, 19 kwietnia 2013

Przyszły tydzień pod znakiem wojen...

W przyszłym tygodniu naszych trzecioklasistów czekają egzaminacyjne potyczki, a zaraz potem zapraszają oni na filmowy maraton "Gwiezdne Wojny".
Kiedy? W piątek, 26 kwietnia, godz. 19. Tradycyjnie: będą "przebieranki", konkurs wiedzy o "Gwiezdnych Wojnach" i dużo przekąsek.

Zapraszamy!


czwartek, 18 kwietnia 2013

Nasi grali...

Działo i dzieje się w kwietniu! Za nami Hangar Festiwal 2013 - przegląd kapel zorganizowany z okazji obchodów XX-lecia naszego Liceum im. Lotników Amerykańskich. Poniżej krótka relacja.



           Jako wysoki określił poziom Hangar Festiwal 2013 , główny juror Robert Brylewski. Podczas zmagań konkursowych wystąpiło 14 zespołów, reprezentujących takie warszawskie szkoły jak (m.in.): Liceum im. Sowińskiego, Liceum im. Reytana, Liceum im. Maczka , Liceum im. Powstańców Warszawskich, Liceum im. Jose Marti , Gimnazjum im. Domeyki oraz Liceum i Gimnazjum im. Lotników Amerykańskich. Podczas festiwalu wystąpiły młode zespoły grające muzykę alternatywną : począwszy od klasycznego punk rocka, poprzez nu metal, trash metal czy grunge.
Laureatami przeglądu zostali:
I miejsce ROCKET - Liceum im. Maczka - 1000 złotych z przeznaczeniem na sprzęt muzyczny.
II miejsce ZATRUCIE 82 - Liceum im. Powstańców Warszawskich - 500 złotych z przeznaczeniem na sprzęt muzyczny.
Oprócz tego jury wyróżniło:
Kamila Zarębskiego – perkusistę i wokalistę zespołów Das Browar, The Bathrooms, Lobotomia.
Szymona Żbikowskiego - gitarzystę zespołów Lobotomia i FSR.
Magdalenę Lenarczyk - pekusistkę Rocket.
Andrzeja Mrozka - wokalistę The Bathrooms.
Już teraz zapraszamy na kolejny Hangar Festiwal.





 




niedziela, 7 kwietnia 2013

Gimnazjalna poezja lingwistyczna.

Na hasło "poezja" gimnazjaliści reagują często antypatycznie. "Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?!", by zacytować Gombrowicza. A jednak... Wielki polski poeta nurtu lingwistycznego - Miron Białoszewski stał się  inspiracją dla naszych gimnazjalistów. Oto ich dzieła inspirowane jego poezją:


Zuzanna z klasy IIA:

Ballada o powrocie do szkoły

Najpierw spojrzałam na budynek
tak! wielki, ogromny budynek!
wyobraźcie sobie
taki ogromny!

Weszłam do przepełnionej sali
a tam kto? no zgadnijcie! kto?
ludzie, ludzie, których od dawna nie widziałam

Żałujcie żeście ich nie widzieli
ach! żałujcie
ci sami... a jednak inni.

No rzeczywiście
rzeczy wiście
zjawiłam się znów


 Przyszli badacze literatury będą mieli nie lada wyzwanie... My odczytujemy dużą dozę ironii;)

Podobnie u Macieja:


Wszędzie szum

Ciągnie się, wsysa
na boki kołysa
przyjemna melodia

w uchu płonie
jak  pochodnia
jaka to rozkosz
tak wsysać i wciągać

przed sobą kreskę czystości pociągać

czym ty jesteś?

twym sprzątaczem
a konkretniej?
odkurzaczem!