niedziela, 7 kwietnia 2013

Gimnazjalna poezja lingwistyczna.

Na hasło "poezja" gimnazjaliści reagują często antypatycznie. "Jak zachwyca, skoro nie zachwyca?!", by zacytować Gombrowicza. A jednak... Wielki polski poeta nurtu lingwistycznego - Miron Białoszewski stał się  inspiracją dla naszych gimnazjalistów. Oto ich dzieła inspirowane jego poezją:


Zuzanna z klasy IIA:

Ballada o powrocie do szkoły

Najpierw spojrzałam na budynek
tak! wielki, ogromny budynek!
wyobraźcie sobie
taki ogromny!

Weszłam do przepełnionej sali
a tam kto? no zgadnijcie! kto?
ludzie, ludzie, których od dawna nie widziałam

Żałujcie żeście ich nie widzieli
ach! żałujcie
ci sami... a jednak inni.

No rzeczywiście
rzeczy wiście
zjawiłam się znów


 Przyszli badacze literatury będą mieli nie lada wyzwanie... My odczytujemy dużą dozę ironii;)

Podobnie u Macieja:


Wszędzie szum

Ciągnie się, wsysa
na boki kołysa
przyjemna melodia

w uchu płonie
jak  pochodnia
jaka to rozkosz
tak wsysać i wciągać

przed sobą kreskę czystości pociągać

czym ty jesteś?

twym sprzątaczem
a konkretniej?
odkurzaczem!

 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz