poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Wymiana polsko-niemiecka za nami!


Na podsumowanie naszej wymiany publikujemy serię relacji. Najpierw w języku polskim - autorami są Antek Ryzak i Damian Kowalczyk:
29.03.2014 – Spotkanie w Krakowie (sobota)
Naszą podróż rozpoczęliśmy na dworcu centralnym w Warszawie. Nasz pociąg odjechał z peronu o godzinie 6:00. Podróż minęła bez przeszkód, na miejscu byliśmy już ok. 9:40. Z kolegami z Niemiec spotkaliśmy się pierwszy raz w samo południe. Wszyscy byliśmy tak głodni, że poszliśmy coś zjeść, a następnie wyruszyliśmy na zwiedzanie Krakowa. Zaczczęliśmy od Bramy Floriańskiej, przeszliśmy pod Bazylikę Mariacką, okrążyliśmy rynek Starego Miasta, zobaczyliśmy najstarszą część Uniwersytetu Jagiellońskiego, by pod koniec udać się na Wawel. Po zakończeniu zwiedzania mieliśmy czas na integrację podczas czasu wolnego. Wszyscy razem poszliśmy na kolację i spędziliśmy miło czas. Późnym wieczorem wróciliśmy do naszego hotelu i ustaliliśmy, kto idzie na nocne zwiedzanie miasta.

30.03.2014 – Wieliczka i nie tylko… (niedziela)
Z rana wyruszyliśmy na zwiedzanie Wieliczki. Najpierw zeszliśmy na poziom I. Po pokonaniu długich schodów naszym oczom ukazała się pierwsza sala kopalni. Podczas zwiedzania Żupy solnej zobaczyliśmy m.in. piękne pomieszczenia oraz korytarze, byliśmy też w podziemnym kościele, restauracji i punkcie widokowym. Z pełnymi brzuchami wróciliśmy busem do Krakowa, by wspólnie spędzić czas. O 18:00 spotkaliśmy się ponownie w hotelu, by wziąć nasze bagaże i udać się na stację. Godzinę później jechaliśmy już w stronę Warszawy. Do stolicy dotarliśmy o godzinie 23:00 i zmęczeni, lecz zadowoleni ze zwiedzania, udaliśmy się do domów.

31.03.2014 – Pierwsza wspólna wycieczka po Warszawie (poniedziałek)
Po spotkaniu się w szkole odbyło się uroczyste podpisanie porozumienia o współpracy między naszymi szkołami. Później pojechaliśmy pokazać naszym gościom Łazienki Królewskie. Po dotarciu komunikacją na miejsce, rozpoczęliśmy zwiedzanie od karmienia wiewiórek oraz podziwiana pięknych pawi. Następnie grupa niemiecka weszła do Pałacu, aby go zwiedzić. W tym samym czasie reszta uczestników udała się na karmienie zwierząt i podziwianie natury. Po zakończonej wizycie w Pałacu, poszliśmy do pobliskiej kawiarni na lody i gofry. Później spędziliśmy trochę czasu pod pomnikiem Chopina i wróciliśmy z powrotem do szkoły na obiad. Po obiedzie rozpoczęliśmy zajęcia artystyczne w plenerze pod opieką Pana Romanowskiego. O godzinie 17:00 zaczęliśmy wspólne grillowanie, a cała impreza zakończyła się dwie godziny później.
01.04.2014 – Następny przystanek – Stare miasto „The Old Town”
(wtorek)
Tego dnia na pierwszej lekcji Pani Dyrektor zorganizowała warsztaty artystyczne. Dowiedzieliśmy się, jak robić zdjęcia, które będą się lepiej prezentowały. Zaraz potem udaliśmy się na spacer Nowym Światem w kierunku Starego Miasta. Podczas przechadzki mieliśmy okazję dowiedzieć się wiele o otaczających nas budynkach i znanych ludziach z nimi związanych. Wszystkiego dowiedzieliśmy się dzięki informacjom przekazywanym  przez Mateusza Kowalskiego oraz Panią Elżbietę Kocerkę. Niemieckim kolegom tłumaczył wszystko Antoni Ryzak. By się posilić, poszliśmy do bardzo przytulnego baru mlecznego „Pad Barbakanem”. Następnie rozdzieliliśmy się na dwie grupy, aby przeprowadzić ankietę wśród mieszkańców Warszawy dotyczącą życia i zwyczajów panujących w Niemczech. O godzinie 17:00 byliśmy umówieni pod centrum Kopernika, lecz wcześniej odwiedziliśmy jeszcze Stadion Narodowy i PKiN w Warszawie.
02.04.2014 – Muzeum Powstania Warszawskiego i zakupy w Arkadii (środa)
Tego dnia znowu mieliśmy okazję na bliskie spotkanie z historią, ponieważ z samego rana udaliśmy się do Muzeum Powstania Warszawskiego, aby wraz z przewodnikiem je zwiedzić i przybliżyć sobie dzieje Warszawy podczas II wojny Światowej. Muzeum wszystkim bardzo się podobało, naszą ulubioną częścią był krótki spacer po imitacji wojennych kanałów, w których mogliśmy poczuć się jak prawdziwi powstańcy. Po zakończonym zwiedzaniu pojechaliśmy tramwajem pokazać nasze największe centrum handlowe, jakim jest Arkadia, w którym mogliśmy wspólnie zrobić małe zakupy. Po powrocie do szkoły ok. godziny 16:00, rozpoczęliśmy wieczór filmowy, podczas którego obejrzeliśmy takie filmy jak „Wałęsa. Człowiek z nadziei” oraz „Good bye Lenin”
03.04.2014 – Dzień w szkole (czwartek)
Nasi goście na pierwszej godzinie lekcyjnej uczestniczyli w lekcji matematyki po angielsku z Panią Agnieszką Bicz oraz angielskiego z Panem Romualdem Kuflem. W następnych godzinach przygotowaliśmy plakaty i robiliśmy podsumowania ankiet przeprowadzonych we wtorek. Rano wspólnie braliśmy też udział w quizie zorganizowanym przez nasze panie od języka niemieckiego czyli Panią Katarzynę Kuc i Katarzynę Piątkowską, w którym mogliśmy sprawdzić swoją wiedzę o tradycjach, sporcie czy nawet o jedzeniu naszych sąsiadów. Po obiedzie, który spożyliśmy jak zawsze w szkole czyli o godzinie 12:25, pojechaliśmy z naszymi gośćmi na ostanie zakupy w centrum handlowym. O godzinie 19:00 spotkaliśmy się wszyscy w szkole na pożegnalnej dyskotece i karaoke.

Relacja w języku niemieckim - Theresa Barkey i Michelle Schmitz:


Dienstag, 01.04.2014
Die Halbzeit war rum, drei Tage hatten wir schon geschafft und es war immer noch total aufregend, doch auch sehr anstrengend und wir waren alle so müde und nutzten jede Gelegenheit eine Pause zumachen. Doch trotzdem war es immer noch interessant alles in Warschau kennen zu lernen.
Der Dienstag begann sehr ruhig, eine polnische Lehrerin machte mit uns einen Anfängerkurs über das Fotografieren. Sie zeigte uns verschieden Techniken und gab uns verschiedene Tipps und Tricks, um unsere Bilder perfekt zumachen, ich fand das sehr hilfreich und auch sehr interessant.
Dann ging die richtige Reise des Tages los, wir fuhren mit Bus und Bahn in die Altstadt von Warschau und machten einen Rundgang über das Warschau heute und das Warschau damals. Eine polnische Lehrerin leitete diesen Rundgang und gab uns zu verschiedenen Gebäuden, Kirchen, Staturen oder Straßen Informationen, die ein Schüler dann in Englisch für uns übersetzte. Es war sehr interessant und die Altstadt ist wirklich sehr schön in Warschau.
Nach der Führung hatten wir ein Mittagessen in der „Bar mleczny“. Danach hatten wir Freizeit, doch eins mussten wir vorher noch erledigen, wir mussten eine Umfrage über deutsche Stereotypen durchführen. Jede Gruppe musste drei junge Personen und drei ältere Personen befragen. Nach dem wir das erledigt hatten und nun unsere Freizeit genießen konnten, teilte sich die Gruppe in zwei Hälften. Die erste Gruppe besichtigte das National Stadium und die zweite besuchte einen Park in der nähe der Altstadt um ein bisschen die Füße zu entspannen und sich besser kennen zu lernen.
Nach ein wenig Freizeit machten wir uns auf den Weg zum Wissenschaftszentrum Kopernikus. Dor schauten wir uns einen 3D Film über die Geschichte des Fliegens an. Das war sehr interessant. Doch manchmal sehr schwer zu verstehen, da der Audioguide englisch sprach.
Nach diesem anstrengenden Tag und den anderen davor, beschlossen einige nach Hause zu gehen und Zeit mit den Gastfamilien zu verbringen, um danach früh ins Bett zugehen. Doch einige trafen sich noch in einem Restaurant um etwas zu essen
Mittwoch, 02.04.2014
Am Mittwoch sah alles schon ganz anders aus, denn wir waren ausgeschlafener als die anderen Tage, doch noch nicht vollkommen ausgeruht. Morgens um acht Uhr trafen wir uns alle in der Schule um dann gemeinsam das Warschau Rising Museum aufzusuchen. Dort war es sehr interessant, wir erfuhren viel über das Verhältnis zwischen deutschen Soldaten und polnischen Bürgern.
Nachdem die Führung zu ende war und wir das Museum verlassen hatten, fuhren wir für eine stunde Freizeit in das Arkadia Shopping Center, wo wir Schüler ein paar Souvenirs für unsere Familien und Freunde kaufen konnten.
Nach unserer Freizeit kehrten wir zur Schule zurück und hatten ein gemeinsames Mittagessen. Nach dem Mittagessen führten wir die Auswertung der Umfrage, des vorigen Tages, durch.
Danach schauten wir gemeinsam den Film „Good bye, Lenin!“ und aßen Pizza. Danach gingen die Schüler alleine zusammen in einen Club. Wo wir Pancakes oder Burger aßen. Es war sehr lecker und so etwas tolles habe ich vorher nie gesehen oder gegessen.
Donnerstag, 03.04.2014
Donnerstag war der Treffpunkt, wie jeden Tag, um acht Uhr in der Schule. Wir machten mit den anderen die ersten beiden Stunden Unterricht. In der ersten Stunde konnten wir uns aussuchen ob wir Englischunterricht oder Matheunterricht besuchen wollen. In der zweiten Stunden durften wir den Deutschunterricht mit besuchen, es war sehr interessant. Nach einer kleinen Pause führten wir ein Quiz durch über Polen und Deutschland, danach machte eine Gruppe Plakate über unseren Aufenthalt in Polen und eine andere schrieb diese Tagesberichte.
Danach ist Freizeit für die Schüler geplant. Bis 18 Uhr danach ist eine Verabschiedungsfeier geplant wo die Schüler was zu essen mitbringen sollten.

Freitag, 04.04.2014
Morgen ist der Tag auf den wir alle gewartet haben, wir fliegen wieder nach Deutschland und können es kaum erwarten wieder nach hause zukommen.
Trotz einer schönen Zeit in Warschau und Krakau, und der Zeit in unseren wundervollen Gastfamilien, freuen sich doch alle wieder auf ihre Familie, ihren Freunden und auf das eigene Bett.


Samstag, 29. März 2014
Es war endlich soweit: Unsere Füße betraten polnischen Boden. Ein neues unbekanntes Land, unbekannte Menschen, unbekannte Traditionen und ein bevorstehendes Abenteuer.
Als wir nach einer dreistündigen Reise endlich im Hotel eintrafen und unsere Koffer aufs Zimmer gebracht hatten, ging es auf direktem Weg in die Innenstadt. Da unsere Mägen knurrten, suchten wir ein Restaurant auf und nach einer langen Suche aßen wir schließlich bei Subway.
Doch Zeit zum Ausruhen hatten wir nicht, denn anschließend ging es auf direktem Weg zu einer Stadtführung durch Krakau. Diese dauerte bis zu vier Stunden. Anfangs war es wirklich sehr interessant und spaßig, doch da diese Führung zu lange dauerte war es später schwer zuzuhören und Informationen aufzunehmen.
Etwa zwei Stunden später, nachdem wir uns im Hotel umgezogen hatten und ein wenig ausruhen konnten, führten uns die polnischen Austauschschüler in das Restaurant ,,Beer House´´. Wir lachten wirklich viel und die Angst, dass wir uns nicht mögen würden verflog im Nu.
Abends dann fielen wir alle in unser Bett und waren froh endlich Zeit zum Ausruhen zu haben. Im Endeffekt hatten wir jedoch sehr viel Spaß und es bestand nur noch die Angst vor dem Treffen mit der Gastfamilie.

Sonntag, 30. März 2014
Die erste Nacht war rum und ausgeschlafen waren wir nicht wirklich, trotzdem mussten wir sehr früh aufstehen, um zur Salzmine in Wieliczka zu fahren.
Dort hat es sehr viel Spaß gemacht und im Gegensatz zur Stadtführung in Krakau, war es bis zum Schluss interessant. Unser Führer war humorvoll und brachte uns mehrere Male zum Lachen. Außerdem kann man so etwas in Deutschland nicht besuchen.
Später dann fuhren wir vier Stunden mit dem Zug nach Warschau. Währenddessen redeten wir mit den polnischen Austauschschülern über unsere Hobbies, unser Schulleben und andere Dinge über die Jugendliche miteinander reden.
Am späten Abend dann traf jeder von uns auf seine Gastfamilie.
Montag, 31. März 2014
Am Morgen fuhr mit meiner Austauschmama zur Schule der polnischen Austauschschüler. Dort traf ich dann auf die anderen, denen es blendend ging. Auch ihre Gastfamilien waren nett und sie verstanden sich miteinander.
Nachdem wir uns dann ausgetauscht hatten, wurde uns die Privatschule gezeigt. Sie ist wirklich wunderschön und nicht wie unsere. Während wir über 1300 Schüler haben, gibt es hier nur an die 80 Schüler. Außerdem erfuhren wir, dass die Schule einen Kindergarten hat.
Danach gab es eine Zeremonie, in der es um das Verhältnis zwischen unserer Schule und der polnischen Schule ging, Unsere Lehrer unterschrieben ein Abkommen über die Zusammenarbeit und die Partnerschaft unserer beiden Schulen.
Später zeigte man uns den Royal Park, in dem man Eichhörnchen füttern konnte. Sie fraßen einem sogar aus der Hand. Das hat mich wirklich beeindruckt.
Am Abend grillten wir alle zusammen und spielten Spiele um uns besser kennen zu lernen und fuhren dann in die Stadt in das Lieblingscafé der Austauschschüler. Dort tranken wir Kaffee, Schokolade und aßen ein Stück Kuchen.
Wir waren alle so müde, denn die Tage zuvor sind wir wirklich zu spät ins Bett gegangen und hatten zu wenig Schlaf.

A jutro relacja z niespodzianki, jaka miała miejsce na koniec wymiany!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz