sobota, 28 czerwca 2014

Już wakacje, a my jeszcze wspominamy!

Życzenia dobrych wakacji jeszcze pojawią się na blogu, ale już dziś możemy napisać: oby były to wakacje z książką! Bo książki kryją w sobie wszystko: na przykład dobre jedzenie. Przekonaliśmy się o tym podczas czerwcowego święta naszej biblioteki. Tego dnia rozmawialiśmy oczywiście o książkach - tym razem o tych "dla dzieci", a poza tym odbyło się "Śniadanie w bibliotece" - zajadaliśmy się potrawami, które pojawiły się na kartach dobrej literatury. Były zatem:
- magdalenki z W poszukiwaniu straconego czasu Prousta,
- konfitury z róży z Wysokiego zamku Lema,
- kremowe piwo z Harrego Pottera,
- morele i czereśnie ze Sklepów cynamonowych Schulza,
- tartoletki, papatacze, ptysie, bezy i sękacze z Pchły Szachrajki Brzechwy :))))
- cebula Szymborskiej:),
- kompot z Ferdydurke Gombrowicza,
- bliny a la Demidoff z Uczty Babette Blixen,
- śledź a a la Sandacz z Lalki Prusa:))

...i wiele innych dań, które przygotowali uczniowie i nauczyciele. Strawa dla ducha i dla ciała!:))





 Darczyńcy zostawiają podarunki dla biblioteki; na pierwszej stronie pani Ela kaligrafuje informację o tym, kto podarował książkę:)



1 komentarz:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń