czwartek, 12 lutego 2015

Ciekawa szkoła - kolejna odsłona!

Powiększa się nasza pula dowodów na to, że w szkole może być ciekawie. Klasa 1A zgłębiała ostatnio zagadnienie "Teatr wczoraj i dziś". Cztery grupy pracowały metodą webquestu: tworzyli prezentacje, poszukując informacji w podręcznikach i internecie według wirtualnej instrukcji. Efektem były ciekawe prezentacje połączone z quizami, zdjęciami oraz
zadaniami dla słuchaczy. Jednym z poruszonych zagadnień było greckie pojęcie katharsis - opowiadaliśmy, jak mogą poruszyć nas dzieła sztuki: jedni płaczą, inni wciąż myślą o bohaterach, jeszcze innych kłuje coś w sercu...:))
Dyskusję przenosimy na łamy bloga: jakie utwory (filmy, książki, sztuki) zrobiły na Was wielkie wrażenie, wzruszyły, sprawiły, że poczuliście się "oczyszczeni"?
Zapraszamy wszystkich do podzielenia się swoimi typami!



Na zdjęciu Nina objaśnia pojęcie katharsis, poruszając do łez Filipa;)))

11 komentarzy:

  1. Gdybym miała wybrać film, po którego obejrzeniu poczułam się oczyszczona to byłby to film ,,Gwiazd naszych wina ".
    K. Dz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego tak się poczułam po obejrzeniu,, Gwiazd naszych wina "?
      Pech bohaterów, ich miłość oraz choroba - to połączenie wielu odmiennych od siebie rzeczy. Chociaż na języku polskim kolega opowiadał o książce ( na, której podstawie został stworzony film) , to dopiero, gdy zobaczyłam ekranizację tego dzieła doznałam katharsi. Mimo, że członek mojej rodziny miał raka, nie widziałam co przeżywa osoba chora na nowotwór. Teraz to uległo zmianie.
      K.Dz.

      Usuń
  2. Gdybym miała wybrać film, po którego obejrzeniu poczułam się oczyszczona to byłby to film ,,Gwiazd naszych wina ".
    K. Dz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę że to film który nigdy się nie nudzi czyli ,,Titanic'' choć jest on stary co roku na jesień go oglądam...

    M. Gaw.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie takim filmem jest ,,Bogowie muszą być szaleni’’, bo mimo lekkiej, momentami komediowej formy, jego przekaz daje wiele do myślenia. Twórcy filmu poruszają ważny temat, czyli jak wiele straciliśmy przez ucywilizowanie świata.

    Martyna C.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że dla mnie takim filmem poruszającym do łez są ,,Pompeje" , na samym końcu filmu tak się popłakałam, że przez kolejne 3 noce budziłam się ze łzami w oczach.

    Oliwia W.

    OdpowiedzUsuń
  6. Film, który mnie wzruszył to "Marley i ja". Nakręcony na podstawie książki pod tym samym tytułem. Jest to historia psa i jego właścicieli, opowiedziana na przestrzeni wielu lat.

    Nina K.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochani, pięknie czytać, że tak wiele dzieł Was porusza. Ja dodam, że moim typem stał się ostatnio film "Bogowie" - ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, bo do wielkich produkcji, okrzykniętych hitami - podchodzę zawsze z dystansem. W tym przypadku - przez prawie dwie godziny wyłączyłam się całkowicie z rzeczywistości, w pełnym napięciu śledziłam losy głównego bohatera, a po wyjściu z kina czułam się, jakbym obudziła się ze snu - w pewnym sensie oczyszczona z emocji... Katharsis?

    Czekamy na jeszcze. Zaproście Waszych znajomych do podzielenia się swoimi propozycjami!
    NB

    OdpowiedzUsuń
  8. Film który mną wstrząsną był Awatar. Odczuwałem przy nim emocje które ciężko opisać😊
    MD

    OdpowiedzUsuń
  9. ,,Chłopcy z placu broni" było mi smutno kiedy główny bohater umierał.

    OdpowiedzUsuń
  10. Film, który wzruszył mnie do łez nosi nazwę "Pan od muzyki". Pokazuje on jak okrutne były czasy po II wojnie światowej w zakładzie poprawczym. Część z dzieci była sierotami, część miała poważne problemy psychiczne, a metody w zakładzie były bardzo surowe.
    Bardzo płakałam na tym filmie, na szczęście film zakończył się szczęśliwie.
    Patrycja.P

    OdpowiedzUsuń