piątek, 19 czerwca 2015

Pora wracać...

...ale przed powrotem nastąpiło ukoronowanie wycieczki do Paryża: 120 metrów pieszo w górę i zapierający dech w piersiach widok Paryża skąpanego w słońcu. Okazało się, że 150 stopni na Montmartre nie było takie mordercze;))



Na zakończenie Luxemburg by night. Wszyscy byli zgodni: Luxemburg czysty, przyjazny; padła nawet propozycja, by w przyszłym roku przyjechać tylko tu na tydzień:))




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz