piątek, 25 listopada 2016

Czy "lepieje" się lepi?;))

Ostatnio klasy drugie wyżyły się w tworzeniu "lepiei". Dla niezorientowanych wyjaśnimy, że to nie jest białoruska odmiana świątecznych pierogów:) Oto definicja prosto z Wikipedii:

Lepiej - inaczej "lepiuch" - krótki, jednozdaniowy, często nonsensowny, groteskowy wierszyk, standardowo składający się z dwóch wersów. Wynalezienie tej formy przypisuje się Wisławie Szymborskiej, natomiast nazwę temu gatunkowi nadał jej sekretarz Michał Rusinek. Pierwszy wers lepieja zazwyczaj opisuje jakieś bardzo przykre w skutkach zdarzenie, drugi natomiast stwierdza, że jest ono i tak lepsze od czegoś (pozornie) nieszkodliwego.
Typowy przykład (autorstwa Wisławy Szymborskiej): „Lepszy piorun na Nosalu / niż pulpety w tym lokalu.”
Pierwszy wers zaczyna się słowem "Lepiej", a drugi "niż lub "niźli". Standardowo, każda z obu linijek lepieja zawiera 8 sylab.



Nasi drugoklasiści wykorzystali tę formę, by stworzyć rymowane mini-recenzje podczas zajęć artystycznych.

 Oto efekty; prawda, że niezłe?:)

„Lepiej ogniem buchać, niźli popu słuchać” Julia, 2b
„Lepiej twarzą walnąć w grill, niż oglądać Straszny film”, Rózia, 2b
„Lepiej pozbyć się własnych girów, niż zacząć oglądać Pamiętniki wampirów” Alicja, 2c
„Lepiej mieć w książkach mole, niż oglądać Trolle”. Michał i Igor, 2c
„Lepiej utknąć w kotlinie, niż na Zmierzchu być w kinie” Maja, 2c
„Lepiej mieć doła, niż obejrzeć serial Szkoła”, Sebastian, 2a
„Lepiej popić zgniłym mlekiem, niż oglądać film ze Shrekiem” Ewa, 2a
„Lepiej pójść do znajomego, niż oglądać bohatera krnąbrnego” Julia, 2a



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz