sobota, 5 listopada 2016

Młodzi poeci:)

W naszym gronie pierwszoklasistów rośnie nam kilka talentów poetyckich. Dziś przedstawiamy, jak poetycko można zrealizować temat "Moja wymarzona lekcja języka polskiego":


Moja wymarzona lekcja polskiego
To nic trudnego.
To temat rzeka,
A czas ucieka.

Więc podejmę się wyzwania,
dziś nie będzie w nocy spania.
Napisałam już stron dwieście,
Przeczytacie to w tym tekście.

Na wymarzonej lekcji polskiego,
musi dziać się coś ciekawego.
Najpierw oglądać filmy będziemy,
po tym na wycieczkę pojedziemy.

Przeczytamy stos literatury,
nauczymy się kultury.
Audiobooka wysłuchamy,
trochę sobie pogadamy.

Raz w tygodniu będzie laba,
piątka dla każdego szkraba.
Taką lekcję każdy pokocha,
i nie będzie strzelać focha.


Poloniści serdecznie dziękują za cenne wskazówki do pracy! Gratulujemy anonimowej autorce:)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz